czwartek, 3 kwietnia 2025

Groby tumulusowe kultury Dilmun, Bahrajn



Nagłówkiem tego postu jest tytuł wpisu na listę UNESCO dotyczącego miejsc pochówków ludzi cywilizacji Dilmun, znajdujących się w Bahrajnie. A skoro tak, to wypadałoby przytoczyć wspomniany wpis:

Groby tumulusowe kultury Dilmun  (Kryteria III, IV / 2019)

Groby kultury Dilmun są datowane na lata 2050–1750 r. p.n.e. Wpis obejmuje 21 terenów wykopaliskowych w zachodniej części wyspy. Sześć z nich to nekropolie liczące od dziesiątków do kilku tysięcy grobów w formie niskich cylindrycznych kopców. W sumie jest ich 11774. W pozostałych piętnastu miejscach znajduje się 17 dwukondygnacyjnych tumulusów, będących grobami królewskimi. Groby pochodzą z wczesnego okresu  cywilizacji Dilmun. Około drugiego tysiąclecia p.n.e. Bahrajn stał się znaczącym ośrodkiem na skrzyżowaniu szlaków handlowych, co przyczyniło się do rozwoju złożonych tradycji grzebalnych, praktykowanych przez całą ludność. Groby mają cechy unikalne w skali światowej nie tylko pod względem liczby, koncentracji i skali, ale także z uwagi na elementy takie jak komory grobowe z alkowami.[1]

Powołane w tytule kryteria wskazują, że objęte wpisem obiekty „…niosą unikalne lub co najmniej wyjątkowe świadectwo tradycji kulturowej lub cywilizacji wciąż żywej bądź już nieistniejącej” oraz że są „wybitnym przykładem typu budowli, zespołu architektonicznego, zespołu obiektów techniki lub krajobrazu, który ilustruje znaczący(e) etap(y) w historii ludzkości”[2]

Tumulus, bardziej znany w Polsce jako kurhan to kopiec o stożkowatej formie, naturalny lub usypany sztucznie, kryjący grób (https://sjp.pl/tumulus).

Dilmun – starożytna cywilizacja/kultura Bliskiego Wschodu wspominana od III tysiąclecia p.n.e.  Obejmowała tereny dzisiejszego Bahrajnu, Kuwejtu i wschodniej części Arabii Saudyjskiej (nieco więcej o śladach cywilizacji Dilmun w poście https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2025/03/kalat-al-bahrajn-starozytny-port-i.html).


Niemniej jednak o ile pozostałości osad z okresu tej cywilizacji są rzadkie i mało zbadane (spoczywają pod grubą warstwą osadów), to kopce grobowe są najbardziej rozległym i najbardziej widocznym śladem kultury Dilmun. Położenie na skrzyżowaniu szlaków handlowych pozwoliło mieszkańcom uzyskać względny dobrobyt, a to z kolei wpłynęło na wypracowanie tradycji pochówków, obejmującej całą populację. Przebadane kopce dowodzą istnienia różnych grup społecznych – stąd dużym kurhanom nadano miano „królewskich”.  

Usytuowanie pól grzebalnych wskazuje też, że starożytni mieszkańcy wyspy mieli wiedzę na temat geologii – prehistoryczne cmentarze tworzone były na terenach mniej urodzajnych, skoncentrowane są na północy wyspy, na twardych, kamienistych obszarach. I cmentarze, i groby na nich, nie pochodzą z tej samej epoki ani nie są w tym samym stylu. Mogą znacznie różnić się rozmiarem – zarówno w ramach tego samego pola jak i na różnych obszarach. Cały czas prowadzone są badania pól grzebalnych pod auspicjami Bahrajńskiego Muzeum Narodowego (wraz z Bahrajńskim Towarzystwem Historyczno-Archeologicznym).


Pierwszych badań pochówków dokonał  brytyjski odkrywca J. Theodore Bent i jego żona Mabel Bent. w lutym 1889 roku. Według pamiętnika pani Bent znaleźli „… kawałki kości słoniowej, węgiel drzewny, skorupy jaj strusich…” (obecnie w British Museum w Londynie).

W latach pięćdziesiątych XX. już wieku naukowcy duńscy prowadzili wykopaliska w Qal'at al-Bahrain, stolicy cywilizacji Dilmun (wspomniany wyżej post https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2025/03/kalat-al-bahrajn-starozytny-port-i.html). Otworzono wtedy kilka kurhanów i odkryto artefakty datowane na około 4100–3700 lat p.n.e. tej samej kultury. Prowadzono również badania na innych terenach dokonując wglądu w konstrukcję i zawartość tych grobów. Większość komór zawierała jeden pochówek, nieliczne kilka osób. Były też komory nie zwierające żadnego ciała.


Szczątkom ludzkim  towarzyszyło niewiele przedmiotów. Znajdowano kawałki ceramiki, pieczęcie z muszli lub kamienia, kosze zapieczętowane asfaltem, przedmioty z kości słoniowej, dzbany kamienne i broń miedziana. Szkielety są reprezentatywne dla obu płci, a ich przeciętna długość życia wynosiła około czterdziestu lat.

Jak wynika z zacytowanego wpisu na listę UNESCO, na terenie Bahrajnu naliczono blisko dwanaście tysięcy grobów, które można zaklasyfikować jako groby tumulusowe. W czasie ostatniej podróży dane mi było zobaczyć kilka z nich.

Pole kopców grobowych w miejscowości Rifa (ok. 15 kilometrów na południe od Manamy), w niewielkiej odległości od Rifa Fort (Shaikh Salman bin Ahmed Fateh Fort). Pole starożytnych grobów graniczy tutaj z współczesnym cmentarzem muzułmańskim.




 









Pole kopców grobowych w sąsiedztwie Fortu Bahrajnu (Qal'at al-Bahrain) na peryferiach Manamy.



Na tych dwóch stanowiskach trudno jest zidentyfikować poszczególne kopce, obydwa cmentarze wyglądają na zaniedbane.

Kopce królewskie w A’Ali – to stanowisko, w którym przestrzeń między dużo większymi kurhanami została przez lata zabudowana. Królewskie groby – tak nazwano je ze względu na wielkość – sąsiadują z domami. Odkryto tutaj trzynaście pojedynczych kopców i dwa kopce z dwiema komorami. Tylko jeden został opisany na tablicach edukacyjnych. Nie wszystkie kopce w tej okolicy zostały odkopane. 

 



O kurhanach w innym rejonie świata – w Korei Południowej – pisałam w poście: https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2015/10/gyeongju-koreanski-krakow.html

czwartek, 20 marca 2025

Kalat al-Bahrajn – starożytny port i stolica cywilizacji Dilmun. Bahrajn


Fort Bahrajnu, Fort Portugalski, Kalat al-Bahrajn (Qal'at al-Bahrain) to nazwy odnoszące się do tego samego miejsca – stanowiska archeologicznego w Bahrajnie, położonego w odległości około pięciu kilometrów od centrum Manamy, stolicy tego państwa. Prowadzone od 1954 roku badania dostarczyły dowodów o nieprzerwanej aktywności człowieka na tym terenie od około 2300 roku p.n.e. do XVI wieku n.e. To stanowisko archeologiczne jest typowym tellem – wykopaliska odsłoniły siedem warstw nakładających się na siebie osadów pochodzących z różnych okresów, tworzących kopiec o wysokości dwunastu metrów. To wszystko zadecydowało o wpisaniu stanowiska archeologicznego Kalat al-Bahrajn na listę UNESCO.

Tell/tall – sztuczny element topograficzny (typ stanowiska archeologicznego), wzgórze/kopiec utworzony z nagromadzonych w wyniku osadnictwa pozostałości osad ludzkich (gruzów, odpadów, naturalnych osadów). Słowo tell pochodzi z języka arabskiego oznaczającego „wzgórze”, „kopiec”, lub dialektu babilońskiego, w którym słowo tillu oznacza „rumowisko”

Kalat al-Bahrajn jest największym znanym na terenie Bahrajnu tellem. Ma wymiary 300×600 metrów oraz 12 metrów wysokości; całe stanowisko obejmuje obszar o powierzchni 70,4 hektarów. Do 2014 roku odsłonięto zaledwie około 25 % wzgórza odsłaniając struktury mieszkalne, handlowe, religijne, wojskowe. Wszystkie one świadczą o znaczeniu tego miejsca jako portu na brzegu Zatoki Perskiej.


Kalat al-Bahrajn, a raczej osada, która dała początek kolejnym siedliskom ludzkim w tym miejscu, była stolicą Dilmunu, jednej z najważniejszych cywilizacji Bliskiego Wschodu. Cywilizacji znanej, do czasu odkrycia jej śladów w 1954 roku, jedynie z pisanych wzmianek sumeryjskich.

Dilmun – starożytna cywilizacja Bliskiego Wschodu wspominana od III tysiąclecia p.n.e. Obejmowała tereny dzisiejszego Bahrajnu, Kuwejtu i wschodniej części Arabii Saudyjskiej.

Pierwszą osadę w tym miejscu zasiedlili ludzie parający się rolnictwem, hodowlą a także rybołówstwem. Budowali domy z surowego kamienia łączonego gliną. Odkopane ślady tej najdawniejszej osady sugerują, że miała ona wytyczone ulice, z czasem zastała zabezpieczona umocnieniami, stopniowo podwyższanymi, zaopatrzonymi w bramy. Miejsce to prosperowało do 1800 r. p.n.e., po czym zostało opuszczone. Z czasem pokrył je piach dryfujący z morza.


Zostało opuszczone, przysypane piaskiem, ale miejsce było tak atrakcyjne, że w kolejnych wiekach, kolejne pokolenia zasiedliły je znowu. Po pewnym czasie osada stała się jednym z ważnych punktów wymiany handlowej w regionie. Najstarsze ślady wskazują na kontakty handlowe z ośrodkami cywilizacji doliny Indusu i Mezopotamii, późniejsze mówią o kontaktach z Chinami i krainami leżącymi w basenie Morza Śródziemnego. Stąd przenikanie się różnych kultur o czym świadczą ślady budowli pochodzących z różnych okresów.


Ostatnią budowlą wzniesioną na kilku warstwach ludzkich siedzib z kilku tysięcy lat był portugalski fort. To on nadał nazwę całemu stanowisku:  qal`at oznacza „fort/zamek”; Qal`at al-Burtughal (Fort Portugalski). I to pozostałości portugalskiej zabudowy widać najlepiej, w miarę jak zbliżamy się do wzgórza, teraz niewielkiego zaledwie wzniesienia. 

Zanim jednak Portugalczycy uznali ten skrawek ziemi za godny tego, żeby się na nim zakotwiczyć, na przełomie wieku XIII i XIV arabsko perska dynastia książąt Ormuz (Ormuz – wyspa w Zatoce Perskiej, obecnie Iran) przejęła główne porty w regionie kontrolując handel w Indiami i Chinami przez ponad dwa wieki.

Na początku XV wieku postawili oni prosty, słabo ufortyfikowany kompleks forteczny. Potomek książąt, Badr ed-Bin, siostrzeniec wezyra Ormuz, zapragnął wolności i ogłosił niepodległość tego skrawka ziemi. Spodziewając się ostrej reakcji swoich krewnych i powinowatych oraz ich portugalskich sojuszników, w 1529 roku, odrestaurował nadszarpnięty już zębem  czasu fort, przekształcając go w twierdzę wojskową dostosowaną do nowoczesnych rodzajów broni (artylerii).


Niedługo potem wyspa znalazła się jednak w rękach Portugalczyków. Ci zatrudnili swojego rodaka, architekta Infore de Crvalho, pod którego kierunkiem dokonano kolejnej modernizacji twierdzy. Ukończono ją w 1561 roku. Wtedy też dodano narożny bastion imponujących rozmiarów.  W annałach zapisano, że na pobliskich wyspie Dżidda (jedna z trzech niezamieszkanych wysp w Zatoce Perskiej, w pobliży wyspy Bahrajn) wydobyto/wycięto w skalnych klifach ponad sto tysięcy kamieni na potrzeby tej renowacji.

Niestety, dwie-trzy dekady później okazało się, że kanał dostępowy przez rafę koralową, który przez stulecia czynił to miejsce atrakcyjnym, został niemal całkowicie zamulony, uniemożliwiając portugalskim statkom cumowanie w odległości mniejszej niż dwa kilometry od tego miejsca. Fort szybko stracił swoją strategiczną pozycję i znaczenie. Przeniesienie  portu do pobliskiej Manamy doprowadziło do stopniowego porzucania tego miejsca. 


 








 

 

Zbliżając się do stanowiska, z daleka widzę głównie mury wzniesione z tych stu tysięcy kamieni sprowadzonych z pobliskiej wyspy. Dopiero, kiedy podchodzę bliżej, kiedy mijam oślepiająco biały budynek muzeum eksponującego artefakty wydobyte z ziemi (w dniu, w którym tam byłam, muzeum było nieczynne), widzę sporą odkrywkę. Zarys murów, ulic, fosy…  To ruiny którejś  z poprzednich osad, może twierdz, nie wiem z jakiego okresu pochodzą (brak dokładniejszych opisów). 



Prawdę powiedziawszy, to nie tak istotne, że nie opisano szczegółów. Ważne, że jestem w miejscu, gdzie historia działa się przez blisko cztery tysiące lat, gdzie przecinały się ścieżki ludzi z różnych krańców ówczesnego świata.

Jako miejsce o szczególnym znaczeniu jakie miało ono przez wieki w wymianie handlowej, „Wykopaliska archeologiczne w Qalaat al-Bahrein” zostały wpisane na Listę  światowego dziedzictwa UNESCO.







Matbasa - pomieszczenie, w którym wytłaczano syrop z daktyli