Dach ze strzechy został zerwany z domu chińskiego pisarza Du Fu żyjącego w VIII wieku. Pierwsza część opowieści o jego losach we wpisie: https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2026/03/dach-mego-domu-zerwany-przez-jesienny.html
Dopiero na początku X wieku Wei Zhuang (836–910), również poeta, z czasów schyłku dynastii Tang zbudował pierwszą replikę krytej strzechą chaty Du Fu. Dlaczego dopiero ponad sto lat po śmierci poety? Może dlatego, że za życia i bezpośrednio po śmierci Du Fu nie był powszechnie znany, nie był też zbyt ceniony. Niewykluczone, że z powodu pewnych „stylistycznych innowacji” stosowanych w swojej twórczości uznawanych za zbyt śmiałe i dziwaczne. Jednakże, jak zauważa jeden z potomnych poetów, „jest on jedynym chińskim poetą, którego wpływ rósł z czasem”. Jego twórczość zaczęła zyskiwać popularność w IX wieku, co więcej zaczęła „wywierać ogromny wpływ na zarówno chińską jak i japońską kulturę literacką”.
„Podobnie jak Homer ze starożytnej Grecji, Lord Byron i Percy Bysshe Shelly z Wielkiej Brytanii, Johann Wolfgang van Goethe i Heinrich Heine z Niemiec, Aleksander Puszkin i Michał Lermontow z Rosji oraz Rabindranath Tagore z Indii, nazwisko Du Fu jest znane na całym świecie. W 1962 roku Światowa Rada Pokoju wybrała Du Fu jako uznanego poety, którego pamięć zostanie upamiętniona na całym świecie.”
Wraz ze zwiększaniem się uznania dla poezji Du Fu, miejsce, gdzie mieszkał w szczytowym okresie swojej twórczości – nazywanej „okresem domu krytego strzechą” – stawało się miejscem upamiętniającym go, upamiętniającym jednego z największych poetów Chin.
Jednym z najciekawszych obiektów jest Pawilon Wielkich Poetów, w którym na głównej ścianie zaprezentowano mural wykonany w technice laki, o powierzchni 64 metrów kwadratowych (16×4 metry), największy w Chinach mural wykonany w tej technice.
Zresztą motyw tej historycznej nawałnicy przewija przez prawie wszystkie wystawy – tu laka, gdzie indziej drzeworyt, w jeszcze innym miejscu diorama czy rzeźba.
Może ten fragment parku nie byłby tak popularny, gdyby nie pewne zdjęcie. W jednym z pawilonów, na wystawie fotografii dokumentujących wizyty sławnych tego świata, jest między innymi fotografia Mao Zedonga (Mao Tse-tung), który odwiedził to miejsce w 1958 roku. Kamera uchwyciła go z tyłu, wpatrzonego w napis. Każdy, kto podchodzi, aby zrobiono mu zdjęcie staje tyłem do kamery, naśladując Mao. Jestem chyba jedyną, która staje frontem do kamery. Czy popełniłam nietakt?










.jpg)












