sobota, 30 maja 2026

Saintes-Maries-de-la-Mer/Święte Marie z Morza. Stolica regionu Carmague w Prowansji. Cz. II.


Saintes-Maries-de-la-Mer to nie tylko kult Sary i Marii, nie tylko zabytkowy kościół (https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2026/05/saintes-maries-de-la-merswiete-marie-z.html).

Na jednym z placów miasteczka zwraca uwagę pomnik – statua młodej dziewczyny. To Mirejo. Bohaterka poematu epickiego Mirejo (Mirèio w zapisie autora) napisanego w 1859 roku przez Frédérica Mistrala w dialekcie prowansalskim języka oksytańskiego.  

Frédéric Mistral
(18301914) – francuski poeta, pisarz i leksykograf tworzący w dialekcie prowansalskim języka oksytańskiego. Był członkiem-założycielem Związku Felibrów powołanego do ochrony i wspierania tożsamości kulturowej regionów, w których mówi się językiem oksytańskim (w Polsce zwykle nazywany językiem prowansalskim). Za najsłynniejsze dzieło Mistrala uchodzi Mirejo, poemat epicki w 12 pieśniach. W 1904 Mistral został uhonorowany Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury za „świeżość i oryginalność pełnych natchnienia utworów poetyckich, prawdziwie oddających realia życia oraz ducha narodu”.
Już wcześniej 1896 roku założył w Arles muzeum etnograficzne związane z miejscowym folklorem.
W 1904, dzięki środkom finansowym za nagrodę Nobla odnowił pałac Laval-Castellane i przeniósł do niego całą kolekcję.
Obecnie muzeum to nosi nazwę Muzeum Arlaten/Muzeum Arlezyjskie.


A Mirejo to taka lokalna wersja Romea i Julii, którą Mistral umiejscowił właśnie w regionie Camargue.

Mirejo, córka bogatego gospodarza zakochuje się w Wincencie, ubogim wyplataczu koszyków. Z wzajemnością. Nie ma oporów, aby odrzucać kolejnych, oczywiście bogatych konkurentów. Kiedy jednak rodzice nie godzą się na ślub z Wincentym zrozpaczona dziewczyna ucieka z domu i przemierza równinę Camargue udając się do Saintes-Maries-de-la-Mer, do sanktuarium Trzech Marii, aby błagać o wstawiennictwo. Jest jednak środek lata, słońce bardzo mocno grzeje… Mirejo dostaje porażenia słonecznego i umiera. Objawione w gorączce święte Marie obiecują jej szczęście w nowym, lepszym świecie.

Mirejo został przetłumaczony na wiele języków, stał się inspiracją do napisania libretta operowego i muzyki do tego libretta w 1864 roku (opera Mireille pozostała jednak mało znana, mimo kilkukrotnych przeróbek). W 1906 roku i 1933 roku poemat został przeniesiony na ekran. Odkrytą w 1906 roku asteroidę nazwano imieniem Mirejo.

Więcej na ten i inne tematy dowiedziałabym się może w lokalnym muzeum, to jednak było zamknięte w dniu, kiedy tam byłam (dniem wolnym od pracy w tym muzeum jest środa).


Frédéric Mistral to nie jedyny artysta, który związany był – w taki czy inny sposób – z Camargue i z Saintes-Maries-de-la-Mer. W 1888 roku kilka miesięcy przebywał tutaj Vincent van Gogh. Namalował kilka pejzaży morskich i miejskich. Już w XX wieku miasto odwiedzili Pablo Picasso i Ernest Hemingway. Miasto i okolica były też często planem filmowym.


W 1953 roku André Marchand (1907–1997)namalował obraz „Kobiety z Arles w Saintes-Maries-de-la-Mer”.

W czasie spaceru po mieście zwraca uwagę charakterystyczny krzyż. To „Krzyż z Camargue” zaprojektowany w 1926 roku przez René Hermana Paula (1864–1940) żyjącego w Saintes-Maries-de-la-Mer malarza i karykaturzystę na prośbę i zlecenie jego przyjaciela, markiza Folco de Baroncellego (1869–1943), uważanego za „odkrywcę dla świata” Camargue. Potrzeba stworzenia takiej ikony regionu wyniknęła dużo wcześniej, w 1904 roku, po założeniu stowarzyszenia Nacioun Gardiano, którego celem było „podtrzymywanie i gloryfikowanie tradycji, zwyczajów i strojów Arles i Camargue” 

Symbolika krzyża/pomnika jest dosyć złożona. Ma odzwierciedlać symbiozę miejscowej ziemi, wody i nieba; lokalną kulturę w nawiązaniu do zajęć tutejszej ludności – rybaków, pasterzy oraz tradycyjnego kultu Trzech Marii a także trzy cnoty teologiczne:

     wiarę – reprezentowaną przez krzyż, którego ramiona kończą się stylizowanymi trójzębami używanymi przez miejscowych pasterzy,

     nadzieję – symbolizowana przez kotwicę morską nawiązująca do łodzi, połowów i rybaków

     miłość – pokazaną jako serce w centralnym punkcie kompozycji, co ma symbolizować święte „Marie od Morza” oraz ich legendarne przybycie.

Pierwotnie krzyż ten umieszczono w centrum miasteczka, dziesięć lat później przeniesiono na miejsce przy zachodnim wjeździe do miasta (przy drodze do ujścia Małego Rodanu do Morza Śródziemnego) i wkrótce potem został skradziony. Obecnie w miejscu tym stoi kopia pomnika.


Jak wspominano w części pierwszej wpisu (https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2026/05/saintes-maries-de-la-merswiete-marie-z.html), symbolem dzikiej przyrody delty Rodanu są białe konie i czarne byki. Toteż monumentów im poświęconym, a także wykorzystania ich wizerunków w marketingu, w miasteczku i okolicy, nie brakuje. Nie można też nie zauważyć usytuowanej w centrum miasteczka areny do bezkrwawych walk byków – course camarguaise

Ograniczenie „przyrodniczej” charakterystyki regionu tylko do tych dwóch stworzeń nie daje jednak pełnego obrazu Camargue. Uzupełniają go różowe flamingi. Z nimi „spotkałam się” w Parku Ornitologicznym, jakieś pięć kilometrów na północ od Saintes-Maries-de-la-Mer. Ale to już temat na Światowy Dzień Ptaków.

Więcej zdjęć: https://www.facebook.com/share/p/1CdAmpfo4k/
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz