niedziela, 19 lipca 2026

Hohenschwangau. Niemcy


Na jednym ze szczytów nad jeziorem Alpsee – na południu Bawarii, cztery kilometry na wschód od Füssen wznosi się zamek Hohenschwangau. Wzniesiono go na ruinach średniowiecznej twierdzy wymienionej – jako Castrum Swangowe – po raz pierwszy w dokumentach z XII wieku. Dwa wieki później, w 1397 roku, zamek na tym wzgórzu, wybudowany nieco poniżej ruin z XII wieku, określany jest jako „Swanstein” (w literackim tłumaczeniu „Łabędzi kamień”/„Kamień łabędzia”). 


Zamek był siedzibą rycerzy, potem hrabiów Schwangau. W 1535 roku zamek stał się własnością Johanna Paumgartnera, zamożnego kupca z Augsburga, który zlecił przebudowę zamku włoskiemu architektowi Lucio di Spazzi, znanego z pracy przy Hofburgu w Innsbrucku. To on – zachowując mury zewnętrzne i wieże, przebudowując wnętrze – nadał zamkowi kształt jaki zachował się do dziś (mimo kolejnej renowacji w XIX wieku). Inicjator przebudowy, Johann Paumgartner, niedługo cieszył się zamkiem. Najpierw został wyniesiony do rangi barona, a wkrótce potem zmarł. Jego synowie nie byli zainteresowani utrzymaniem zamku i sprzedali go Maksymilianowi I, elektorowi Bawarii. Tym samym zamek przeszedł w ręce Wittelsbachów, którzy wykorzystywali go jako zamek myśliwski. Potem zamek ponownie zmienił właściciela, a w czasie wojny trzydziestoletniej a następnie wojen napoleońskich, cała posiadłość popadła w ruinę.


Zainteresował się nim dopiero Maksymilian II Bawarski Wittelsbach i w 1832 roku odkupił podupadły budynek – wówczas nazywany już Schwangau (od nazwiska rodu, którego własnością był niegdyś) – nie spełniając życzenia ojca, aby przeprowadził się do starego zamku (Hohes Schloss) w pobliskim Füssen (https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2026/07/hohes-schloss-wysoki-zamek-fussen-niemcy.html).


Trzydzieści dwa lata (1833–1855) trwały kolejne odbudowy i przebudowy. Architektem odpowiedzialnym za realizację projektu był Domenico Quaglio a po jego śmierci w 1837 Joseph Daniel Ohlmüller (zm. 1839) i Georg Friedrich Ziebland.


Hohenschwangau – bo taka nazwa ostatecznie funkcjonowała, i funkcjonuje do dzisiaj, dla określenia zamku – był oficjalną letnią i myśliwską rezydencją Maksymiliana II, jego żony Marii Pruskiej i ich dwóch synów: Ludwika (późniejszego króla Bawarii Ludwika II) i Ottona (późniejszego króla Bawarii Ottona I). ​​Młodzi książęta spędzili tu lata dzieciństwa i młodości. Królowa Maria stworzyła w otoczeniu zamku alpejski ogród z roślinami typowymi dla Alp. Król i królowa mieszkali w budynku głównym, synowie w aneksie.


Król Maksymilian zmarł w 1864, a jego syn Ludwik wstąpił na tron, wprowadzając się do komnaty ojca w zamku. W 1869 roku rozpoczął budowę nowego zamku – Neuschwanstein.


Po śmierci Ludwika w 1886 roku, królowa Maria była jedyną mieszkanką zamku, aż do swojej śmierci w 1889 roku. Jej szwagier, książę regent Bawarii Luitpold, mieszkał na trzecim piętrze głównego budynku. Był odpowiedzialny za elektryfikację w 1905 i instalację windy elektrycznej. Luitpold zmarł w 1912 roku, a rok później – w 1913 roku – pałac został udostępniony do zwiedzania jako muzeum.


W czasie I i II wojny światowej zamek nie doznał żadnych uszkodzeń. W 1923 roku Bawarski Parlament Krajowy uznał prawo dawnej rodziny królewskiej do zamieszkania w zamku. W kolejnych latach, okresowa zamieszkiwali w nim członkowie rodu Wittelsbachów.

Zamek nadal udostępniony jest do zwiedzania.  







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz