sobota, 10 września 2022

Piłka jest okrągła, a bramki są dwie. Polska


Dzień Piłkarza
został ustanowiony dla upamiętnienia zdobycia przez Polaków złotego medalu olimpijskiego w piłce nożnej, w 1972 roku, w Monachium.  Po medal sięgnęła reprezentacja pod kierunkiem Kazimierza Górskiego (1921–2006). Spośród kilku pomników i tablic poświęconych „architektowi” sukcesów w piłce nożnej w Polsce, w latach siedemdziesiątych, dane mi było zobaczyć ten w Rzeszowie. Został zaprojektowany przez studentów Rzeszowskiej Szkoły Artystycznej a wykonany przez rzeźbiarza Stanisława Jaworka. Ustawiony został w 2008 roku na skwerze im. Kazimierza Górskiego.

Dzień Piłkarza jest świętem (niezbyt znanym) ustanowionym w Polsce. Wiadomo jednak jaką estymą cieszą się piłkarze, i szerzej ludzie związani z piłką nożną, na całym świecie. Przykładem są pomniki stawiane idolom tego sportu, i jego atrybutom, na które, nie szukając, natykałam się w różnych miejscach w czasie moich podróży.
 
Najwięcej przykładów spotkałam na Maderze: http://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2022/09/cr7-funchal-madera.html
 

Fier, Albania. Pomnik urodzonego w tym mieście Kujtima Majaci (1962–2009), piłkarza zasłużonego dla albańskiej drużyny narodowej. 
 

Przed wejściem na stadion piłki nożnej – Jeju World Cup Stadium – w mieście Seogwipo (wyspa Czedżu, Korea Południowa). Odbyły się w nim mistrzostwa świata w piłce nożnej, których Korea była współorganizatorem (obok Japonii) w 2002 roku. Inspiracją dla projektantów stał się krater wulkanu, nieodłączny element naturalnego środowiska wyspy. Dach z kolei jest artystyczną transformacją tradycyjnej sieci stosowanej od wieków przez rybaków mieszkających na wyspie.
 
 
I jeszcze taka refleksja. Jeszcze kilka lat temu, kiedy moi rozmówcy z innych krajów identyfikowali moją nację, manifestowali swoją znajomość świata wyliczeniem nazwisk: Walesa, Wojtyla i Chopin. Teraz ta lista zaczyna się od Lewandowskiego i nazwisk innych polskich futbolistów.  Uratowałam honor Polki (gdzieś w Ameryce Południowej) nieinteresującej się zbytnio sportem, kiedy skojarzyłam o kogo chodzi, gdy jeden z miłośników piłki nożnej potrafił wymówić tylko imię „Kuba”.  Potem młody człowiek prosił mnie o powtórzenie nazwiska „Błaszczykowski”, następnie sam kilkakrotnie je powtarzał, ucząc się prawidłowej wymowy. 

Funchal, Madera. Przed Estádio da Madeira

 


 

 

 

  





Stadion Hernando Siles  w La Paz (Boliwia) –

jeden z najwyżej położonych

stadionów piłkarskich na świecie (3637 metrów n.p.m.)

piątek, 9 września 2022

CR7. Funchal, Madera

 
Nie znam się na piłce nożnej, jednak to i owo nazwisko, znanych piłkarzy obiło mi się o uszy, a wizerunek zakodował w pamięci. Trudno zatem żebym nie zorientowała się, idąc korytarzami lotniska na Maderze, czyje popiersie podpisane „CR7” mijam. Tym bardziej, że wiedziałam, iż mój samolot ląduje na Funchal Cristiano Ronaldo Airport – czyli lotnisku im. Cristiano Ronaldo. 
 


Cristiano Ronaldo, a właściwie Cristiano Ronaldo dos Santos Aveiro, urodził się w Funchal, 5 lutego 1985 roku i jest chyba najbardziej znaną postacią współczesną pochodzącą z tej portugalskiej wyspy, której mieszkańcy, co zrozumiałe, biorąc pod uwagę popularność sport jaki uprawia i odnoszone sukcesy, nie zapominają o swoim sławnym rodaku. 
 
Popiersie na lotnisku (jest to podobno już druga wersja gdyż pierwszy wizerunek nie podobał się jego mamie) nie jest jedynym pomnikiem Ronaldo jaki mogę zobaczyć. Drugi stoi przed poświęconym mu muzeum przy placu CR7 (Praça CR7), stanowiącym część nadmorskiej promenady w Funchal. Muzeum nie zwiedziłam – ze względu na brak szczególnych zainteresowań piłką nożną było ostatnie na liście i zabrakło mi już czasu, aby je odwiedzić. 
 
 




 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Niezależnie od estymy jaką darzą Ronaldo mieszkańcy wyspy, inni, anonimowi piłkarze zostali docenieni pomnikiem „Piłkarz” w innym miejscu na promenadzie. Chyba też pomnik przed Estádio da Madeira poświęcony jest ogółowi uprawiających tę dziedzinę sportu, nie znalazłam bowiem podpisu (ze szczególną dedykacją) dotyczącego tej metalowej konstrukcji w kształcie piłki. 
 


 
Na Stadion Madera natknęłam się przypadkowo, wracając któregoś dnia z kolejnego spotkania z lewadami[1]. Stadion został zbudowany w 1998 roku, w dość nieoczekiwanym miejscu, daleko od centrum, w dzielnicy Choupana. Po kilku zmianach nazwy i gruntownej renowacji w 2007 roku (kosztem dwudziestu milionów euro), Estádio da Madeira jest najnowocześniejszym (chociaż nie największym) stadionem Madery, traktowanym jako stadion narodowy, nieformalnie nazywanym Stadionem Cristiano Ronaldo. Jego imię, już formalnie, nosi natomiast tworzący razem ze stadionem kompleks sportowy, kampus młodzieżowy  (Cristiano Ronaldo Campus Futebol).


[1] Lewada to rodzaj kanału irygacyjnego typowego dla Madery. Kanały te powstały w XVI wieku. Więcej o lewadach – w jednym z kolejnych postów.

Funchal - inny fragment promenady