Ankara to drugie (po Stambule) pod względem wielkości miasto w Turcji. Liczba mieszkańców przekroczyła 5,6 miliona. Najstarsze relikty osadnictwa pochodzą z epoki brązu - osada ludu Hatti na tym terenie nosiła nazwę Ankuwash. Jednak legenda o założeniu miasta przez króla Midasa pochodzi już z czasów późniejszych, z około 1000 roku p.n.e. kiedy tereny te zamieszkiwali Frygowie.
Potem był Aleksander Wielki, Grecy z Pontu, Rzymianie i Bizantyjczycy. W 1402 roku miasto zdobyli Osmanowie. Leżąca na skrzyżowaniu szlaków handlowych osada przez wieki była ważnym, chociaż małym, ośrodkiem na skrzyżowaniu szlaków handlowych.
Grecy nadali miastu nazwę Áγκυρα/ Ancyra/Ankyra, co znaczy "kotwica". Zachodnią i osmańską ewolucją starożytnej greckiej nazwy Ankyra (oraz tureckiego wariantowego określenia Engürü) była "Angora". Pod tą nazwa miasto funkcjonowało - chociaż nie byla to oficjalna nazwa - w językach europejskich przez stulecia. Dlatego pochodzące z Turcji koty nazywane są "angorskimi".
Pochodzenie angory nie zostało do końca wyjaśnione. Koty takie znano w Turcji już w zamierzchłych czasach i traktowano jak dachowce. Jest to bowiem rasa naturalna, powstała bez ingerencji człowieka (Wikipedia)
Aż do początku XX wieku Ankara/Angora pozostawała małym miasteczkiem z około trzydziestoma tysiącami mieszkańców.
W 1923 roku Mustafa Kemal Atatürk uczynił miasto stolicą nowo powstałej Republiki Turcji. Wybór nie był przypadkowy. Chodziło nie tylko o bardziej centralne usytuowanie stolicy ale i o zerwanie z osmańską przeszłością z centrum politycznym w Stambule.
![]() |
| Zobacz: https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2026/09/anitkabir-mauzoleum-ojca-turkow.html |
W 1930 roku władze tureckie podjęły starania o przywrócenie stosowania na arenie międzynarodowej historycznej formy Ankara (nie Angora).
Funkcjonujac jako stolica Ankara szybko urosła do rangi nowoczesnej metropolii łączącej relikty przeszłości z nowoczesną architekturą.
Niewiele na razie zobaczyłam, bo ta wizyta to tylko przerwa w podróży. Chmurna i deszczowa...
To co widziałam udostępniam.
Kontynuacja będzie...
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz