piątek, 8 grudnia 2023

Ivo Andrić i Andrićgrad. Višegrad, Bośnia i Hercegowina

Widok Andrićgradu zza rzeki Rzaw

Ivo Andrić
(1892–1975) urodził się we wsi Dolac koło Travnika w Bośni w zubożałej rodzinie rzemieślniczej, w chwili jego narodzin ojciec pracował jako woźny szkolny. Zmarł na gruźlicę gdy Ivo miał cztery lata. Pozostawiona bez środków do życia matka przeniosła się do rodziny, do Višegradu (http://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2023/12/mehmed-pasza-sokolovic-i-jego-most-na.html), gdzie przyszły pisarz spędził dzieciństwo i gdzie ukończył szkolę podstawową. 
 


 
 
 
 
 
 
 
 
 
Do gimnazjum uczęszczał w Sarajewie, tam też zaczął pisać swoje pierwsze wiersze a także przystąpił do ruchu niepodległościowego Mlada Bosna (Młoda Bośnia) którego członkowie zorganizowali, 28 czerwca 1914 roku, w Sarajewie, zamach na arcyksięcia Ferdynanda. Ivo Andrić nie był bezpośrednio bezpośrednio zaangażowany w organizację zamachu – w okresie 1913-1914 przybywał w Krakowie studiując na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po otrzymaniu wiadomość o zamachu opuścił Kraków i udał się do Splitu. Tam został aresztowany przez policję austro-węgierską i osadzony kolejno w więzieniach w Śibeniku i w Mariborze (do 1915 roku). Wobec braku wystarczających dowodów udziału w spisku, zmieniono mu karę na areszt domowy do lata 1917 roku (uwolniony został w ramach ogólnej amnestii po śmierci cesarza Franciszka Józefa I), kiedy wrócił do Višegradu.
 
Ktoś powiedział, że najpiękniejsze jest to miasto, w którym mieszkaliśmy mając dwadzieścia lat. Nie wiem, czy dotyczy to każdego. Wszystko, co wówczas przeżywałem było tak niezwykłe i zdarzyło się w przeszłości tak odległej, że tamten Kraków z czasów mojej młodości nie jest już określonym, konkretnym miastem, lecz raczej pewnym stanem ducha, jednym z wielkich nieurzeczywistnionych snów, które człowiek nosi w sobie niczym najbardziej realną rzeczywistość. Wszystko to przypomina raczej początek baśni, przenikniętej duchem i atmosferą dziecięcych opowieści. [1]
 
Po wojnie Ivo Andrić kontynuował studia (historia i literatura południowosłowiańska) w Zagrzebiu, Wiedniu i Grazu, uzyskując, właśnie w Grazu, tytuł doktora w 1924 roku.
Do 1941 roku pracował jako dyplomata na placówkach w Rzymie/Watykanie, Bukareszcie, Marsylii, Paryżu, Madrycie i Genewie oraz w ministerstwie spraw zagranicznych (wiceminister spraw zagranicznych 1937–1939). W chwili wkroczenia wojsk niemieckich do Jugosławii w 1941 roku  był ambasadorem w Berlinie, jednakże wkrótce po inwazji wrócił do okupowanego przez Niemców Belgradu.  Nie udzielał się publicznie poświęcając się pracy twórczej. Tutaj powstała opublikowana w 1945 roku powieść Most na Drinie, uważana za jego najważniejsze i najlepsze dzieło. 
 
Po wojnie uczestniczy w życiu literackim stolicy (m.in. w 1946 roku został prezesem Związku Pisarzy Jugosławii), wydawał kolejne utwory. W 1958 roku ożenił się z projektantką kostiumów Teatru Narodowego z Belgradu, Milicą Babić, wdową po przyjacielu Nenadzie Jovanoviciu i w tym samym przeprowadził się wraz z żona do mieszkania  przy obecnej ulicy Andrićev Venec (Belgrad). Byli małżeństwem dziesięć lat, do śmierci zony w 1968 roku.
 

 
W 1961 roku Ivo Andrić otrzymał Literacką Nagrodę Nobla za „siłę daru epickiego, pozwalającą w całej pełni odsłonić ludzkie losy i problemy związane z historią jego kraju”
W 1964 uzyskał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego.
 
W tym też czasie, w okresie największej sławy, Ivo Andrić podjął budowę własnego domu. Wzniósł go w Topli, na peryferiach miejscowości Herceg Nowi (dzisiaj Czarnogóra). Powodem, dla którego zdecydował się na budowę domu właśnie nad brzegiem Zatoki Kotorskiej była nie tylko chęć stworzenia swego rodzaju schronienia po latach niespokojnego życia, ale też konieczność zapewnienia dobrych warunków bytowania żonie o nadwątlonym zdrowiu. A w okolicy były uzdrowiska, słońce i dobry klimat. 
 

Pojawiła się opinia, że ​​Andrić nie lubił tego miejsca i nie mógł tam pisać. Coś w tym było, skoro sam powiedział Stevanowi Raičkovićowi autorowi książki Andrić w Herceg Novi – szlaki, twarze i krajobrazy Novi, że w Novi pisze niewiele i dodał: „Widzisz, wszystko tu jest takie piękne… Że nie ma nic do dodania… A grzechem byłoby cokolwiek ująć”.[2] Wszak pisarz pisze nie tylko wtedy, kiedy siedzi za biurkiem. Tworzy również kiedy odpoczywa, podziwia przyrodę, rozmawia z innymi ludźmi. 
 
 
Jednak pisał nadal, do 1974 roku, kiedy jego stan zdrowia znacznie się pogorszył. W grudniu został przyjęty do Wojskowej Akademii Medycznej w Belgradzie, gdzie wkrótce po przyjęciu zapadł w śpiączkę. Po czterech miesiącach zmarł – 13 marca 1975 roku w wieku 82 lat. Urna z jego prochami została pochowana w Alei Zasłużonych Obywateli na Nowym Cmentarzu w Belgradzie.
 
Pisarz przekazał cały swój majątek i spuściznę literacką na „ogólne cele kulturalne i humanitarne”. Zarządza nimi Fundacja Ivo Andricia, z której inicjatywy w 1976 roku w jego mieszkaniu w Belgradzie otwarto Muzeum Pamięci Ivo Andricia. Jego imieniem nazwano też ulicę w centrum Belgradu. 
 
W głębi pomnik Ivo Andricia
 

Deptak z pomnikiem usytuowany jest prostopadle do ulicy Ivo Andricia
  
Ulica Ivo Andricia w Krakowie
 
Dziełami Ivo Andricia, już we wczesnych latach swojej twórczej drogi, zainteresował się Emir Kusturica (ur. 1954) jugosłowiański i serbski reżyser filmowy, scenarzysta, muzyk i aktor, opierając jeden z pierwszych swoich filmów na opowiadaniu Bar Titanic Ivo Andricia. 28 czerwca 2011 roku Kusturica rozpoczął budowę Andrićgradu – w Višegradzie, na cyplu u zbiegu Driny i Rzawu, w odległości około trzystu metrów od mostu  Mehmeda Paszy Sokolovicia. Na powierzchni około 17 tys. metrów kwadratowych wzniesiono prawie trzydzieści budynków o różnym przeznaczeniu. 
 
Plan Andrićgradu w prospekcie turystycznym

Pomnik Ivo Andricia przed ratuszem
 
Jest tu i ratusz, i teatr, Instytut Ivo Andricia, Akademia Sztuki, galerie, multipleks, hotele oraz kawiarnie i restauracje. I cerkiew pw. św. Łazarza i serbskich męczenników przedstawiana jako „replika cerkwi Vysoki Dečani” (zobacz: http://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2023/10/klasztor-vysoki-decani-kosowo.html).
 
 
Po zwiedzeniu jednak obu świątyń myślę, że można traktować świątynię w Andrićgradzie jedynie jako inspirację, a nie replikę średniowiecznej cerkwi w Kosowie.
 
Vysoki Dečani, Kosowo
 
Oficjalne otwarcie Andrićgradu [3] – Miasta Andricia – nastąpiło 28 czerwca 2014 roku, w stulecie zamachu w Sarajewie. Miasto ma być miejscem kręcenia przez Kusturicę filmowej adaptacji  Mostu na Drinie. 
 
Krążąc jednak ulicami miasta, patrząc na pachnące jeszcze nowością budynki (chociaż mija prawie dziesięć lat od inauguracji tego miasta), jakoś nie czuję atmosfery, którą żyłam czytając powieść Ivo Andricia. Która sprawiła, że musiałam uwzględnić wizytę w Višegradzie w harmonogramie mojej podróży po Bałkanach.  


[3] Andrićgrad bywa również nazywany Kamiennym Miastem. Jest to nawiązanie do wioski o nazwie Drewniane Miasto ufundowanej przez Kusturicę w 2000 roku na potrzeby filmu „Życie jest snem”. Drevengrad/Kustendorf, czyli Drewniane Miasto znajduje się na terenie Serbii, w odległości dziesięciu kilometrów od granicy z Bośnią i Hercegowiną.





Ratusz


Widok ze stopni ratusza

Widok ratusza od strony cerkwii





Instytut Ivo Andricia


Teatr










Widok Andrićgradu zza Driny

sobota, 2 grudnia 2023

Mehmed Pasza Sokolović i jego most na Drinie. Visegrad, Bośnia i Hercegowina

 
W przewodniku Pascala „Bałkany” z 2017 roku Višegrad, niewielkie (ok. 5000 mieszkańców) miasto w Bośni i Hercegowinie, nie zasłużyło nawet na wzmiankę. A szkoda…
 
 
A zaczynając od początku.
Višegrad położony nad rzeką Driną, a ściślej mówić u zbiegu Driny i Rzawu, na obszarze będącym częścią średniowiecznego państwa serbskiego, po  raz pierwszy wzmiankowany jest w źródłach historycznych w 1407 roku. W 1454 roku obszar ten stał się częścią Imperium Osmańskiego i pozostawał pod panowaniem osmańskim do 1878 roku (Kongres Berliński), kiedy to kontrolę nad nim przejęły Austro-Węgry.
 
W 1506 roku w niedaleko od Višegradu położonej wiosce, w skromnej rodzinie pasterskiej należącej do wspólnoty  serbskiego Kościoła prawosławnego, przyszedł na świat Bajica Nenadić (Бајица Ненадић). I już jako mody chłopak został odebrany rodzicom przez Turków.[1]
 
Owego dnia listopadowego przybyła na lewy brzeg rzeki długa karawana jucznych koni i zatrzymała się tu na popas.
Aga z pocztem zbrojnych janczarów wracał do Stambułu uwożąc ze wschodniej Bośni pewną liczbę
chrześcijańskich dzieci jako adżami-oglan[2]. (…) w jednym z licznych koszy siedział milcząc i suchymi oczami wodząc dokoła śniady dziesięcioletni chłopak z wysoko w górach położonej wioski Sokolowici. W zziębniętej, zaczerwienionej ręce trzymał kozik i z roztargnieniem strugał obrzeże kosza, bacząc na wszystko wokół. Zapamiętał skalisty brzeg, z rzadka porosły ogołoconą z liści, szarą wikliną, szkaradnego przewoźnika i walący się, pełen pajęczyny młyn na wydmuchowie, gdzie musieli nocować, zanim dało się wszystkim  przeprawić przez mętną Drinę, nad która kracząc unosiły się wrony.  Wspomnienie tego miejsca, gdzie droga się urywa, a beznadziejna i  przygnębiająca nędza piętrzy się i narasta na skalistych brzegach rzeki, przez która przeprawa jest trudna, niebezpieczna i kosztowna, chłopak uniósł ze sobą niby stały ból fizyczny gdzieś w głębi duszy, wzmagający się niekiedy tak, iż zda się, że serce pęknie. (…)
To wszystko zapadło w ów ból fizyczny, który ogarnął serce chłopca tego dnia listopadowego i nigdy nie miał go opuścić, chociaż zmienił tryb życia, wiarę, imię i ojczyznę.
 
 
 
Na kartach historii chłopiec ten zapisał się jako Sokollu Mehmed Pasza (lub Mehmed Sokollu, Sokolović, Mehmed Sokoli pasza) – janczar, dostojnik na dworze sułtana, naczelny dowódca floty, zięć sułtana, w 1565 roku mianowany wielkim wezyrem przez Sulejmana Wspaniałego. W ciągu sześćdziesięciu kilku lat życia (…) osiągnął niedostępne nam szczyty potęgi i władzy, gdzie tylko niewielu potrafi się wspiąć i utrzymać. (…). I …był on pierwszym, który w pewnej chwili dostrzegł mocną, smukłą sylwetkę wielkiego kamiennego mostu co miała stanąć w tym miejscu.
„W tym miejscu” czyli w Višegradzie. 
 
 
W 1571 roku Mehmed Pasza Sokolović polecił wznieść w Višegradzie most nad rzeką Driną. Budowniczym był niezwykle utalentowany i sławny architekt turecki Mimar Sinan. Po sześciu latach budowy, w 1577 roku, …ta niekształtna masa skrzyżowanych belek i desek nad rzeka zaczęła się kurczyć i zmniejszać, a poprzez nie coraz lepiej i wyraźniej przeświecał most z pięknego bańskiego kamienia. (…) Najpierw wyłoniły się najmniejsze co do wysokości i rozpiętości łuki, najbliżej brzegów, a potem kolejno odsłaniano następne, aż wreszcie ostatni już otrząsnął się z wiązań i w całej okazałości ukazał się most o jedenastu potężnych przęsłach, wspaniały i przedziwny w swym pięknie, nowy, niecodzienny widok dla mieszkańców kasaby [3].
 
 
 
Charakterystycznym elementem konstrukcji tego mostu jest kapija [4] – dwa tarasy pośrodku mostu. Z jednej strony to ogrodzona balustradą ława, z drugiej  wystający ponad poręcz mostu mur, w którym znajduje się wmurowana tablica z białego marmuru, a na niej wyryty bogaty napis turecki – tarih – z chronogramem, który w trzynastu wierszach sławi imię tego, co własnym sumptem wzniósł most, oraz głosi datę powstania tej budowli.
 
OTO MEHMEDPASZA, NAJWIĘKSZY POŚRÓD MĄDRYCH
I MOŻNYCH TEGO ŚWIATA,
ZIŚCIŁ ŚLUB SERCA SWEGO, WŁASNYM STARANIEM I SUMPTEM
WZNIÓSŁ MOST NA RZECE DRINIE
NA OWEJ WODZIE GŁĘBOKIEJ I RWĄCEJ
POPRZEDNICY JEGO NIC NIE POTRAFILI DOKONAĆ.
UFAM, ŻE Z ŁASKI NIEBA BUDOWLA JEGO TRWAĆ BĘDZIE,
ŻYWOT MU W SZCZĘŚLIWOŚCI SCHODZIĆ, A TROSK ŻADNYCH NIGDY NIE ZAZNA.
ALBOWIEM ZA ŻYCIA ŁOŻYŁ NA BUDOWLE I ZŁOTO I SREBRO;
WSZELAKO NIKT NIE POWIE, IŻ NA MARNE POSZŁO MIENIE
NA TAK WZNIOSŁY CEL PRZEZNACZONE.
BADI, KTÓRY NAOCZNYM ŚWIADKIEM BYŁ ROBÓT UKOŃCZENIA,
UŁOŻYŁ NAPIS:
„OBY ALLAH BŁOGOSŁAWIŁ TĘ BUDOWLĘ, TEN MOST
PRZEDZIWNEJ PIĘKNOŚCI!”
 
Na moście i jego kapii, dokoła niego lub w związku z nim, (…), pędzą życie mieszkańcy kasaby. (…) Dlatego też opowieść o powstaniu i losach mostu na Drinie jest jednocześnie opowieścią o życiu kasaby i całych pokoleń jej mieszkańców, podobnie jak w każdej gawędzie o kasabie przewija się sylwetka kamiennego mostu o jedenastu przęsłach z kapiją niby koroną pośrodku.
 
Ponad cztery wieku historii mostu i Višegradu (od 1577 roku do I wojny światowej) opisał Ivo Andrić w powieści Most na Drinie. I nie wiem czy Višegrad znalazłby się w harmonogramie mojej podróży po krajach bałkańskich, gdyby nie  Most na Drinie, z której cytaty tworzą w zasadzie ten post. Nie mogłam nie pojechać. Pojechałam do Višegradu żeby zobaczyć most, który wciąż stoi niewzruszony w swej odwiecznej, młodzieńczej krasie świetnego pomysłu i dobrych, wielkich czynów ludzkich, którym obca jest starość i zmienność, a które – przynajmniej tak się wydaje – nie dzielą losu przemijających rzeczy tego świata.
 
Stoi niewzruszony, mimo, że w XX wieku dwukrotnie został poważnie uszkodzony – w czasie I wojny światowej zburzone zostało jedno przęsło, w czasie II wojny aż pięć.
 
Tam na dole jest też zerwany most, barbarzyńsko przecięty na pół. (…), filar gładko odcięty u samego dołu jak olbrzymi pień i rozniesiony w tysiące kawałeczków po okolicy, a łuki z lewej i z prawej strony brutalnie przerwane. Między nimi zionie piętnastometrowa próżnia. Rozerwane części łuków żałośnie wyciągają ku sobie ramiona.
 
Uszkodzenia zostały naprawione. W 2007 roku most został wpisany na listę UNESCO. Tak został scharakteryzowany w skróconym wpisie: 
 
Most Mehmeda Paszy Sokolović’a na rzece Drinie w Wyszegradzie zbudowany pod koniec XVI wieku przez nadwornego architekta i wybitnego inżyniera, Mimara Koca Sinana na zlecenie wielkiego wezyra Mehmeda Paszy Sokolović’a. Most o długości 179,5 metra, wsparty na 11 kamiennych łukach o rozpiętości 11-15 metrów, wyposażony w szerokie podjazdy, jest konstrukcją charakterystyczną dla okresu szczytowego rozwoju monumentalnej architektury osmańskiej. Uważany za arcydzieło sztuki budowlanej ze względu na doskonałe proporcje, niezwykłą elegancję i dostojeństwo, wyszegradzki most porównywany jest często z wzniesionymi w tym samym czasie budowlami włoskiego Renesansu.[5]
 

Ivo Andrić (1892–1975), który rozsławił wyszehradzki most, to powieściopisarz,
nowelista i poeta, także dyplomata, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 1961. Zafascynowany jego twórczością Emir Kusturica (ur. 1954), reżyser, scenarzysta, muzyk i aktor zbudował Andrićgrad, miasto poświęcone Ivo Andriciowi. O tym w następnym wpisie:

[1] Wszystkie cytaty pisane czcionką barwną pochodzą z: Iwo Andrić Most na Drinie, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza 1985
[2] Adżami-oglan – chłopcy, których Turcy uprowadzali z podbitych krajów chrześcijańskich jako daninę krwi i tworzyli z nich oddziały janczarów
[3] Kasaba - miasteczko
[4] Kapija dosł.: brama, też: wnęka, wykusz