poniedziałek, 8 kwietnia 2024

Taki mały jubileusz - mój blog ma 10 lat!


8 kwietnia  2014 roku opublikowałam pierwszy wpis na blogu „Emerytka w podróży”.

Po kilku dniach trudnej wędrówki po nieznanych mi wirtualnych przestrzeniach – nie jestem informatykiem – założyłam „dziennik sieciowy” (ang. web log – dziennik sieciowy).

Dziennik? Ale ja przecież nie zamierzam pisać dziennika/pamiętnika!

W 2014 roku byłam już od siedmiu lat na emeryturze (ciągle jeszcze pracując), miałam za sobą pięć trzymiesięcznych solo-podróży, w czasie których zwiedziłam dwadzieścia krajów. I opublikowałam siedem eKsiążek będących relacjami z odbytych podróży.

Wymyśliłam sobie, że blog jest mi potrzebny, aby publikować fragmenty tychże eKsiażek – może komuś planującemu podróż do krajów w których byłam, przyda się to co napisałam!

Dlatego dodałam podtytuł: „blog retrospektywny”.

Nawet teraz, kiedy eBooków już nie publikuję (dwadzieścia jeden wystarczy!), też nie piszę postów „na bieżąco”. Zawsze jest to więc jakieś spojrzenie wstecz, zatem tytułu jest nadal aktualny.

Pierwszy post! https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2014/04/rtw-round-world-dookoa-swiata.html.

I sześć następnych w tym samym dniu. Jakże ubożuchne były! Krótkie, stworzone byle blog zaistniał.

Potem się rozpisałam. A właściwie wybierałam z eKsiążek coraz dłuższe fragmenty, zamieszczałam więcej zdjęć. Teraz na blogu jest 514 postów, które uzyskały 836 komentarzy.

Łącznie posty były wyświetlone 190 830 razy, najwięcej wyświetleń miały posty:  


Gdyby nie Kolumb... Santo Domingo. Dominikana  

 

 

 

 

 

 Sztuka Aborygenów. Australia

 

 

 

 

Seoul. Never ending story - post nieretrospektywny  

 


   


 

No to chyba jeszcze trochę się blogowaniem pobawię.


 

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz