niedziela, 2 lutego 2025

„Ochrona mokradeł dla naszej wspólnej przyszłości” – Światowy Dzień Terenów Podmokłych 2025


Światowy Dzień Terenów Podmokłych  (Światowy Dzień Mokradeł, Dzień Obszarów Wodno-Błotnych, Międzynarodowy Dzień Mokradeł, ang. World Wetland Day) obchodzony jest corocznie 2 lutego w rocznicę podpisania „Konwencji o obszarach wodno-błotnych” – międzynarodowego traktatu przyjętego w 1971 roku przez 172 państwa.

Konwencja o obszarach wodno-błotnych mających znaczenie międzynarodowe, zwłaszcza jako środowisko życiowe ptactwa wodnego – jak brzmi pełna nazwa przedmiotowego traktatu – została podpisana w miejscowości Ramsar (Iran), dlatego często jest określana jako „Konwencja Ramsarska” (Ramsar Convention on Wetlands).  

Definicje mokradeł/terenów podmokłych/bagien różnią się w zależności od źródła.
Najogólniej mówiąc tereny podmokłe to obszary rozciągające się na pograniczu środowiska wodnego i lądowego, z uwzględnieniem zarówno wód śródlądowych jak i przybrzeżnych wód morskich; w szerszym ujęciu pojęcie to obejmuje również łęgi[1] 
Oficjalna strona Światowego Dnia Mokradeł[2] przedstawia następującą klasyfikację:
Tereny podmokłe – obszary lądowe, które są nasycone lub zalewane wodą, trwale lub sezonowo.
Tereny podmokłe śródlądowe – bagna, jeziora, rzeki, równiny zalewowe, torfowiska i bagna
Tereny podmokłe przybrzeżne – bagna słone, estuaria, namorzyny, laguny i rafy koralowe
Tereny podmokłe stworzone przez człowieka – stawy rybne, pola ryżowe i saliny

Światowy Dzień Terenów Podmokłych jest obchodzony od 1997 roku w dziewięćdziesięciu pięciu krajach. Celem obchodów organizowanych przez agencje rządowe i pozarządowe (w Polsce np. parki narodowe, zarządy gospodarki wodnej, uczelnie, instytucje związane merytorycznie z przedmiotem obchodów) ma być zwiększenie świadomości społecznej w zakresie znaczenia mokradeł – poprzez organizowanie wykładów, wystaw, wycieczek edukacyjnych czy  konkursów. A biorąc pod uwagę, że od początku XVIII wieku degradacji uległo prawie 90% terenów podmokłych, że tracimy mokradła szybciej niż lasy, temat jest niezwykle aktualny i istotny. Wszak tereny podmokłe to ważne ekosystemy, które przyczyniają się do bioróżnorodności, łagodzenia i adaptacji do zmian klimatu, dostępności słodkiej wody jak również mające znaczenie dla gospodarki rożnych krajów. Mądre użytkowanie mokradeł jest niezbędne dla zrównoważonego rozwoju.


Każdego roku biuro Konwencji Ramsarskiej wybiera hasło/slogan – propagujący Światowy Dzień Terenów Podmokłych (poszczególne kraje mogą je modyfikować) w danym roku. W 2025 roku jest to hasło, które wykorzystałam jako tytuł tego wpisu: „Ochrona mokradeł dla naszej wspólnej przyszłości” (Protecting wetlands for our common future).


Obszary Ramsar to obszary chronione na mocy Konwencji Ramsarskiej, które zostały wpisane na tzw. Listę Ramsarską. Zgodnie z zasadami Konwencji  „tereny podmokłe powinny być wybierane do wpisania na listę ze względu na ich międzynarodowe znaczenie pod względem ekologii, botaniki, zoologii, limnologii lub hydrologii”. Według stanu na październik 2024 roku państwa, które przystąpiły do Konwencji wskazały 2521 obszarów do umieszczenia na liście, obejmujących 257 317 367 hektarów powierzchni  terenów podmokłych. 
 


Polska umieściła na Liście Ramsarskiej… nie przytoczę liczby, gdyż niestety, dane z dwóch źródeł, z których korzystałam różnią się istotnie [3]. Ale faktem jest, że w Polsce jest kilkanaście lub nawet ponad dwadzieścia obszarów terenów podmokłych o łącznej powierzchni kilkuset hektarów.  

Nieważne, z równą satysfakcją – nie wiedząc ani o Światowym Dniu Mokradeł, ani o Liście Ramsarskiej – spacerowałam ścieżkami mokradeł umieszczonych na liście jak i szlakami tych, które na liście nie są. 

Z taką sama przyjemnością wspominam dolinę Biebrzy i  jezioro Drużno (https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2023/06/kana-elblaski-polska.html), które są na Liście Ramsarskiej, jak i  rejs Rospudą czy spacer lasem łęgowym nad Odrą, w Łęknicy, które na liście nie umieszczono (jeszcze?). Co do Rospudy, to chociaż na Liście Ramsarskiej nie figuruje, w 2007 roku obchody Międzynarodowego Dnia Mokradeł w Warszawie poświęcono właśnie Rospudzie (ogólnym hasłem ogłoszonym dla tego roku było:  Fish for tomorrow?).


Czasem nie musiałam jechać daleko – kilka miejsc podmokłych znajduje się w południowej części Krakowa, m.in. na brzegach zalewu Bagry ( https://podrozenaemeryturze.wordpress.com/2020/08/10/bagry-krakow/) i stawów w Płaszowie. Dużym obszarem podmokłym są Łąki Nowohuckie.

Jednym z najbardziej znanych terenów podmokłych w Polsce jest rozlewisko Biebrzy. W miejscu, w którym byłam (https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2025/01/biebrzanski-park-narodowy-i-twierdza.html) kładka była akurat krótka, ale i tak wędrówka szlakiem "Kładka" i "Góra Skobla" w sąsiedztwie twierdzy Osowiec w pełni mnie usatysfakcjonowały.


Nie zliczę ile razy mogłam  będąc w różnych stronach świata podziwiać malownicze zielono-błękitno-brązowe krajobrazy – bo te kolory dominują na terenach podmokłych. Dlatego kolekcja zdjęć dokumentujących moje „bagienne” doświadczenia jest niekompletna. Zastanawiam się tylko czy fakt, że lubię takie klimaty nie jest związana z tym, że urodziłam się pod znakiem Wodnika, właśnie 2 lutego?

 
Przeglądając Listę Ramsarską  „wyłapałam” kilka miejsc, w których byłam. Kilku z nich poświeciłam odrębne wpisy, o niektórych wspomniałam w postach poświęconych krajom, w których się znajdują.

Chyba największym terenem podmokłym, spacer po którym umożliwiła mi trzykilometrowa kładka, były bagna  Kemeri w Łotwie (https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2025/01/wielkie-bagno-kemeri-otwa.html) – na Liście Ramsarskiej pod hasłem Lake Kaņieris (na stronach w języku estońskim: Ķemeru Nacionālā parka teritorija).

 

Jezioro Szkoderkie (Albania/Czarnogóra); https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2023/07/natura-i-ruiny-jezioro-szkoderskie-i.html)



 

 

 

 

 

Słone Jezioro Larnaka (Cypr) https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2021/11/sol-akwedukt-i-hala-sultan-tekke.html

 

Jezioro Tikitaka (Boliwia/Peru) https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2019/01/tutaj-gdzie-sie-wszystko-zaczeo-isla.html



 

 

 

 

 

 

Laguna Colorada (Los Lipez) (Boliwia) – widziałam je w czasie podróży bezdrożami Altiplano https://emerytkawpodrozy.blogspot.com/2020/01/w-strone-boliwii-przez-altiplano.html

Jezioro Ochrydzkie (Albania; Macedonia Północna)



 

 

 

 

 

 

Jezioro Sewan (Armenia),

Zatoka Panamska (Panama)



 

 

 

 

 

 

Park Narodowy Kakadu, Australia

  


[1] Łęg/las łęgowy – podmokły teren nad akwenem, porośnięty krzewami lub drzewami liściastymi, o gęstym poszyciu,  okresowo zalewany

[2] https://www.worldwetlandsday.org/ (tłumaczenie automatyczne)

[3] Więcej informacji na temat kryteriów umieszczenia na liście, typów mokradeł, regionów, etc. Można znaleźć  na stronie: https://rsis.ramsar.org/ lub https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Ramsar_sites_of_Poland. Niestety dane w obu tych źródłach nieco się różnią.














sobota, 1 lutego 2025

Biebrzański Park Narodowy i Twierdza Osowiec. Polska

 

Historia największego z polskich parków narodowych – Biebrzańskiego Parku Narodowego rozpoczęła się  w 1989 roku, kiedy to staraniem Towarzystwa Biebrzańskiego utworzono Biebrzański Park Krajobrazowy. Chociaż już wcześniej, w okresie międzywojennym, zapoczątkowano ochronę tego terenu  tworząc dwa rezerwaty: Czerwone Bagno oraz Grzędy. 

W 1993 roku Biebrzański Park Krajobrazowy został przekształcony w park narodowy. Celem utworzenia parku była, i jest, ochrona największych w Polsce i jednych z największych w Europie torfowisk. Park obejmuje niemal cały bieg Biebrzy (ok. 155 kilometrów) – dolinę Biebrzy od ujścia Niedźwiedzicy do ujścia rzeki do Narwi.  

Najcenniejsze walory Parku to szeroka dolina mającej charakter naturalny silnie meandrującej rzeki Biebrzy, z największym zespołem torfowisk w Polsce, zwanych Bagnami Biebrzańskimi. Wraz z unikatową mozaiką i strefowością siedlisk mokradłowych, a także ekstensywnym rolnictwem zachowały się tu rzadkie, zagrożone i ginące w kraju i Europie gatunki roślin, ptaków i innych zwierząt. Charakterystyczne dla Biebrzańskiego Parku Narodowego są również rozległe krajobrazy, ekosystemy i siedliska, które gdzie indziej zostały już bezpowrotnie zniszczone, w wyniku melioracji, osuszania bagien i torfowisk.
Bagna Biebrzańskie są uznawane za jedną z najważniejszych w kraju i w Europie Środkowej ostoi ptaków wodno-błotnych. Jako niezwykle cenny obszar wodno-błotny Biebrzański Park Narodowy w roku 1995 został wpisany na listę Konwencji Ramsar o obszarach wodno-błotnych mających znaczenie międzynarodowe, zwłaszcza jako środowisko życiowe ptactwa wodnego. O międzynarodowej randze walorów przyrodniczych doliny Biebrzy świadczy również uznanie jej za ostoję ptaków o randze europejskiej, wg klasyfikacji BirdLife International. W 2004 dolinę Biebrzy włączono do sieci Natura 2000. Obecnie jest to Obszar Specjalnej Ochrony Ptaków (PLB 200006 Ostoja Biebrzańska o powierzchni 148 509,33 ha) i Specjalny Obszar Ochrony Siedlisk  (PLH 200008 Dolina Biebrzy o powierzchni 121 206,23 ha).
[1]


Obok niewątpliwych walorów przyrodniczych Biebrzański Park Narodowy (592,23 km²) jest też atrakcją turystyczną. Wytyczono 50 tras/szlaków turystycznych/ścieżek dydaktycznych – pieszych, rowerowych, wodnych i konnych. Niektóre mają długość kilkudziesięciu kilometrów, inne zaledwie kilka kilometrów lub nawet kilkaset metrów. 

Miałam okazję być w Biebrzańskim Parku Narodowym w okolicy Twierdzy Osowiec (około 55 kilometrów na północny-zachód od Białegostoku).

Etymologia nazwy „Osowiec” – miejsce odludne/opuszczone/posępne położone na terenach lasu osowego (osikowego); osiki bowiem dominowały na tym obszarze.

Twierdza Osowiec położona jest na terenie osady Osowiec-Twierdza (gmina Goniądz). Twierdza została usytuowana w zwężeniu doliny Biebrzy (na tym odcinku dolina ma zaledwie dwa kilometry szerokości). 29 maja 1873 roku car Aleksander II Romanow wydał rozkaz rozpoczęcia prac przygotowawczych do budowy twierdzy. Rozpoczęte już prace zostały wstrzymane, do projektu  wrócono w 1879 roku. Obiekt miał być ważnym elementem zespołu umocnień broniących zachodnich granic imperium rosyjskiego tworząc  trójkąt forteczny razem z twierdzami w Grodnie i Kownie.


Twierdza Osowiec została zbudowana  w latach  1882-1887 oraz zmodernizowana w 1892 roku, i ponownie po wojnie rosyjsko-japońskiej 1904–1905. Głównym projektantem twierdzy był gen. Eduard Iwanowicz Totleben. Wzniesiono cztery forty: Centralny (I), Zarzeczny (II), Szwedzki (III) i Nowy (IV). Pierwsze trzy forty projektował inż. woj. ppłk. Rościsław Krassowski, natomiast fort IV inż. woj. kpt. szt. Nestor Bujnicki, ten sam, który projektował Twierdzę Modlin. Główną pozycję obronną stanowił fort Centralny (obwód umocnień tego fortu to 2,6 km), będący cytadelą twierdzy. Na jego terenie wzniesiono dwupiętrowe ceglane koszary dla wojska, lazaret, baraki magazynowe, ceglane i drewniane domy dla kadry oficerskiej oraz cerkiew.

Na początku XX wieku Twierdza Osowiec była zaliczana do najnowocześniejszych budowli obronnych na świecie. Jako jedna z nielicznych nigdy nie została zdobyta, a jej obrona w 1915 roku przeszła do historii jako „Atak umarłych” i jest porównana z działaniami wojennymi w 1916 roku pod Verdun we Francji.

W czasie działań wojennych II wojny światowej zniszczone zostały Fort II i Fort III. Po wojnie w pozostałych budowlach lokowano różne wojskowe jednostki organizacyjne. Obecnie częściowo są one również zajęte przez wojsko, częściowo natomiast oddane zostały do użytku publicznego. Na terenie Fortu Centralnego znajduje się siedziba dyrekcji Biebrzańskiego Parku Narodowego oraz Muzeum Twierdzy Osowiec. 
Niestety w czasie mojego tam pobytu (w 2021 roku, w czasie przerw między falami pandemii) obiekt nie był udostępniony do zwiedzania.  Z zewnątrz też niewiele mogłam zobaczyć – fort dokładnie zakrywają drzewa (trudno się dziwić, w końcu to obiekt wojskowy). 



Za to bez problemu mogłam przejść dwa najbliżej twierdzy wytyczone szlaki, każdy o długości około dwóch kilometrów.


Ścieżka historyczno-przyrodnicza „Góra Skobla” zaczyna się przy parkingu przed Fortem I, kończy na górze Skobel, wzniesieniu o wysokości 118,4 m na południowym brzegu Biebrzy. Nazwę taką nadali wzgórzu Rosjanie w połowie XIX wieku dla uczczenia generała Michaiła D. Skobielewa. Mijam sosny, klony, dęby, lipy… I pozostałości betonowych bunkrów twierdzy.


 

 

 

 

 

 

 

 

Na szczycie wzniesiono wieżę widokową. Wiosną wykorzystują ja ornitolodzy, i nie tylko, do obserwacji ptaków. Mnie pozwala popatrzeć na rozlewisko Biebrzy, ruiny Fortu II i zabudowania wsi Osowiec.



Ze wzgórza Skobel schodzę bezpośrednio na drogę, która prowadzi do zdezelowanego mostu drewnianego na Biebrzy. Nieco wydłużam sobie spacer „zahaczając” o wieś Osowiec, mijam ruiny Fortu II i wkraczam na szlak o nazwie „Kładka”, a ściślej mówiąc na Ścieżkę Terenowego Ośrodka Edukacyjnego w Osowcu-Twierdzy „Kładka”. Szlak ten to pętla pomiędzy wspomnianym Fortem II (ruinami) a Kanałem Rudzkim



Jeden kilometr prowadzi rzeczywiście drewnianą kładką położona nad mokradłami i zakrzaczeniami bagiennymi. Na trasie jest również wieża widokowa oraz dwa pomosty obserwacyjne i liczne tablice z opisami przyrodniczo - historycznymi. Mogę rozkoszować się obserwacją roślinek, robaczków, motylków… (nie wszystkie chciały pozować do zdjęcia!) i studiowaniem „co jest co”.


Chyba jednak pozostanę przy medytacji anonimowej dla mnie – w większości – fauny i flory (wszelkie przyrody, botaniki i zoologie nigdy nie były moją mocną stroną). 


Muszę jeszcze wspomnieć o drugim istotnym zabytku architektury znajdującym się na obszarze Biebrzańskiego Paru Narodowego, którym jest Kanał Augustowski, a ściślej mówiąc ta jego część, które przebiega w pobliżu miejscowości Polkowo i Dębowo.  Śluza w Dębowie (1826–1827) umożliwia wpłynięcie z rzeki Biebrzy do Kanału. Tym odcinkiem Kanału Augustowskiego co prawda nie płynęłam, ale rok temu rzeczywiście zwiedziłam Augustów i kanałem – poza terenem Biebrzańskiego Parku Narodowego płynęłam: https://podrozenaemeryturze.wordpress.com/2020/09/08/augustowskie-noce/



[1] Więcej szczegółów dotyczących Biebrzańskiego Parku Narodowego można znaleźć na stronach: https://bbpn.gov.pl/o-parku#first oraz: https://bbpn.gov.pl/czlowiek-nad-biebrza